W czerwcu 2025 r. Sam Altman, CEO OpenAI, wystąpił na AI Startup School w San Francisco, by opowiedzieć o początkach OpenAI, wyzwaniach stojących przed twórcami AI oraz o tym, jak wygląda przyszłość według jednego z najważniejszych architektów współczesnej rewolucji technologicznej.
Od zera do AGI: historia pewnego szaleństwa
Altman i jego współpracownicy mieli w 2015 roku tylko wizję – stworzyć AGI (Artificial General Intelligence). W oczach 99% ludzi brzmiało to jak science fiction. Nie mieli produktu, nie mieli przychodów, a prototypy – jak robotyczna ręka ledwo układająca kostkę Rubika – były raczej zabawką niż przełomem. A jednak… to właśnie wtedy zapadła decyzja: „robimy to”.
Altman porównuje początki OpenAI do wielu innych startupów: kilka osób przy tablicy, pomysły, które wydają się niepraktyczne, a potem… jedna publikacja, jeden prototyp, jedno przełamanie i rusza lawina.
AGI (Artificial General Intelligence)- Sztuczna inteligencja ogólna, hipotetyczna forma AI, która dorównuje (lub przewyższa) ludzi we wszystkich dziedzinach poznawczych: rozumieniu, uczeniu się, kreatywności i podejmowaniu decyzji. Nie tylko odpowiada – rozumie.
Co zmieniło modele 03 i 04? Czas na produkty
Według Altmana, możliwości współczesnych modeli (jak GPT-4o) znacznie wyprzedzają to, co obecnie z nimi robimy. To tzw. product overhang – mamy moc, ale brakuje aplikacji, które by ją wykorzystywały. Jak mówi Altman:
Gdyby modele już dziś się nie poprawiały, i tak byłoby mnóstwo do zbudowania. Ale one będą się poprawiać.
Koszt działania modeli spada wykładniczo. OpenAI planuje wypuścić mocny model open source. Wkrótce każdy będzie mógł lokalnie uruchamiać coś, co dziś wymaga chmury. A to oznacza rewolucję nie tylko w startupach, ale i w interfejsach.
LLM jako OS: nadchodzi epoka agentów
Altman opisuje ChatGPT nie jako „inteligentny czatbot”, ale jako system operacyjny przyszłości. Dzięki funkcji pamięci, model zaczyna znać użytkownika. Działając w tle, sam decyduje, kiedy zapytać, kiedy działać, kiedy wysłać przypomnienie.
Brzmi znajomo? Tak, to wizja rodem z filmu „Her”.
Tu nie chodzi o małe urządzenie. Kluczowe jest to, że AI działa w tle, zna cię i działa w twoim imieniu.
Wizja: model, który integruje się ze wszystkimi źródłami danych użytkownika, działa w chmurze i lokalnie, z nowym urządzeniem, nowym interfejsem, nowym sposobem pracy z komputerem.
GPT + multimodalność + robot = przyszłość
Kiedy połączymy możliwości rozumowania (GPT-4o) z multimodalnością (generowanie dźwięku, obrazu, wideo), otrzymamy nowy typ komputera. Model, który:
- analizuje,
- programuje „w locie”,
- tworzy interaktywny film,
- wysyła agenta do zadań,
- lub… steruje humanoidalnym robotem.
Altman nie ukrywa entuzjazmu:
Chciałbym, żeby najwyższy plan ChatGPT zawierał… humanoidalnego robota.
Nie, to nie żart. Oczywiście produkcja fizycznych maszyn będzie trudniejsza niż modeli AI, ale według Altmana – już wkrótce roboty zaczną wykonywać realną pracę w świecie fizycznym.
Startuj teraz. Ale nie kopiuj OpenAI
Altman przestrzega: jeśli twój startup chce budować „kolejnego ChatGPT” – jesteś spóźniony. Lepiej pomyśl o tym, czego jeszcze nie ma.
Zwyciężają ci, którzy robią to, czego inni jeszcze nie robią. Startuj wtedy, gdy grunt się trzęsie – wtedy powstają legendy.
Wskazówki:
- Nie kopiuj gotowych pomysłów.
- Szukaj „niedocenionych” kierunków.
- Nie rezygnuj, gdy ktoś cię zniechęca (tak, Elon Musk napisał do Altmana, że GPT-1 to porażka).
Altman poleca też słynne startupowe motto: hire for slope, not y-intercept – nie patrz na to, jak ktoś startuje, ale jak szybko się uczy i rozwija.
AI dla nauki: najbardziej ekscytujący kierunek
W perspektywie 10–20 lat Altman nie ma wątpliwości. Największy wpływ AI będzie miało na… naukę.
Cały trwały rozwój ludzkości to lepsze narzędzia i nowa wiedza. AI może znacząco przyspieszyć oba.
Altman od lat interesuje się energią i AI. Dziś widzi, że te dwa światy się łączą. AI wymaga ogromnej ilości energii, a rozwój energetyki (np. fuzji) wymaga nowej wiedzy. I AI może ją dostarczyć.
Jedna osoba, ogromna dźwignia
Współczesna technologia sprawia, że pojedynczy człowiek może mieć wpływ, który kiedyś wymagał setek osób. Koordynacja, czas, koszty – wszystko maleje, a wpływ rośnie.
Dlatego Altman mówi jasno: teraz jest najlepszy moment w historii, by zacząć coś nowego. Bo:
- AI to nowy „transistor” – narzędzie, które zmieni gospodarkę.
- Startupy iterują szybciej niż korporacje.
- Grunt się trzęsie – i to szansa, nie zagrożenie.
Podsumowanie: świat, który powstaje dziś
Sam Altman nie mówi, że przyszłość będzie łatwa. Mówi, że będzie niesamowita. Jeśli podejmiemy wyzwanie. Jeśli uwierzymy, że warto budować – nie to samo, co wszyscy, ale coś własnego. Jeśli zrozumiemy, że największą przewagą nie jest kapitał ani model AI, ale przekonanie i wytrwałość.


Leave a Comment